Gdynia, będąca niegdyś wioską rybacką, dziś uchodzi za prężnie rozwijające się miasto sukcesu. Dynamika zmian i przedsiębiorczość to cechy, które decydują o tym, że nadbałtyckie miasto może spokojnie aspirować do roli międzynarodowego kurortu.
Bezrobocie
W końcu września 2009 roku zarejestrowano w Urzędzie Pracy w Gdyni 3581 bezrobotnych. W porównaniu do stanu z 30 września 2008 liczba osób bez pracy wzrosła o 1578 osób. Nie zmienia to jednak faktu, że Gdynia należy do czołówki miast, w których bezrobocie osiąga wynik poniżej 5% – w końcu sierpnia 2009 roku odnotowano stopę bezrobocia na poziomie 3,1%.
Najbardziej poszukiwane zawody
W 2008 roku wśród najbardziej poszukiwanych zawodów znalazły się: spawacz, operator, monter, kierowca, betoniarz, doradca inwestycyjny. Największy deficyt pracowników występował przede wszystkim wśród zawodów technicznych i w dużym stopniu dotyczył branży stoczniowej.
Problemy na rynku pracy
W 2008 roku Powiatowy Urząd Pracy w Gdyni zarejestrował, że największe problemy ze znalezieniem pracy miały osoby wykonujące zawód asystenta ekonomicznego, organizatora obsługi turystycznej i specjalisty ds. integracji europejskiej, filologa i złotnika.
Wynagrodzenia
W 2008 roku przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Gdyni wynosiło 3 493,85 zł i było wyższe od średniej płacy z 2007 roku o prawie 300 zł. Płace w Gdyni są jednak niższe niż w pozostałych miastach aglomeracji trójmiejskiej.
Branże
Gospodarka Gdyni funkcjonuje przede wszystkim na bazie przemysłu stoczniowego, choć z biegiem czasu zauważyć można również działalność firm z branży handlowej, spożywczej, budowlanej i elektronicznej. Spośród inwestorów, którzy zadomowili się na gdyńskim rynku warto wspomnieć o Vector S.A. czy też Dellner Couplers AB. Istotną rolę w rozwoju gospodarki lokalnej miasta odgrywają również firmy z branży finansowej, telekomunikacyjnej i informatycznej.
Żródła: “Monitoring zawodów deficytowych i nadwyżkowych”. Powiatowy Urząd Pracy w Gdyni; “Bank Danych Regionalnych”. Główny Urząd Statystyczny


bezrobocie małe bo wszyscy za granice pouciekali jak mieli okazje. teraz jest ciężej 
~~ja